Dość enigmatyczny komunikat Radosława Sikorskiego o spotkaniu z żydowskim rabinem skazał mnie na domysły. Komunikat brzmi:
Dziękuję rabinowi Goldschmidtowi, Przewodniczącemu Konferencji Rabinów Europejskich za rozmowę o potrzebie zrozumienia, walki z nienawiścią oraz wzajemnego poszanowania tradycji.
– napisał na X Sikorski.
Potrzeba zrozumienia
Z uwagi na słowo „wzajemnego”, które zostało użyte na końcu zdania, nie wykluczam, że potrzeba o której jest mowa, jest wspólna czyli wspólnie odczutą potrzebą zrozumienia.
Sikorski nie doprecyzował czego ma dotyczyć zrozumienie ani tego czy chodzi o potrzebę starą (nie raz zaspokojoną) czy może taką, która jako nowa pojawiła się dopiero w ostatnim czasie. Być może chodzi o potrzebę z gatunku pojawiających się cyklicznie, a taka, jak wiemy, wymaga nieustannego – cyklicznego zaspakajania.
Po dokonaniu tej wstępnej analizy, pojawiły się we mnie pierwsze wątpliwości z uwagi na różnicę w klasyfikacji potrzeb polskich i potrzeb żydowskich. Opierając się na znanej analizie Engelking można założyć, że potrzeby polskie mające charakter biologiczny, różniąc się od potrzeb żydowskich mających charakter metafizycznych, tym samym muszą różnić się jakościowo także pod kątem ich realizacji.
Walka z nienawiścią
W tym aspekcie również jesteśmy skazani na domysły. Nie wiadomo czy chodzi na przykład o nienawiść do Polski i Polaków czy o nienawiść do Izraela i Żydów. Nie wiadomo, bo polskojęzyczni politycy o antypolonizmie – milczą, nie podejmując walki z tym zjawiskiem. Tak samo politycy żydowscy i inne osobistości ze świata rabinicznego. Mówiąc wprost, środowiska żydowskie nie rozpoczęły, jak do tej pory, walki z antypolonizmem.
Czy tego właśnie dotyczyło spotkanie ministra Sikorskiego z rabinem Goldschmidtem? Dziennikarze z TVN, TVP, Gazety Wyborczej, ale również i media PiS, na pewno już wkrótce zadadzą takie pytanie.
Inne spotkania
Spotkanie z Sikorskim


Prawie wszystko co wychodzi z ust hierarchów “Bestii” lub służących im polityków jest gadzim językiem – świadomym kłamstwem, świadomą manipulacją lub powtarzanym echem diabelskiego bełkotu rozpoznawanym w formie ideologicznej bredni w mediach.
Masz rację. Ale to działa. Jak długo jeszcze? Trudno powiedzieć.
dopóki nie zniknie stan anomii i nie zmieni się percepcja rzeczywistości.
Możliwość bezpiecznego i swobodnego życia żydzi niech zapewnią u siebie w domu. Nienawiść do Palestyńczyków nie buduje nikomu bezpieczeństwa. Europa nie jest domem żydów, nie jest ojczyzną żydów. A też i nie jest cywilizacją tego ludu. “Gdzie Krym, a gdzie Rzym”.
Zaskakujący komentarz. Racjonalny, a nawet trochę taki anty… antydiabelski